Strona główna » DualDur i zalecenie dotyczące boreliozy (DYREKTYWA SPECJALNA)
Analiza komentarzy do wytycznych dla pracowników służby zdrowia 002283 - Diagnoza i leczenie boreliozy z Lyme, opublikowanych 30 sierpnia 2024 r. Wytyczne zawodowe, zgodnie z dekretem EMMI 18/2013 (5.3.2013), „promują właściwe podejmowanie decyzji przez świadczeniodawców i świadczeniobiorców w odniesieniu do danego leczenia” .
Podsumowanie
Rekomendacja 11 wytycznych odnosi się do DualDur jako „testu mikroskopowego, który został opisany jako pierwsze na świecie węgierskie odkrycie”, dla którego został spełniony warunek „dowody naukowe dotyczące procedury zostały opublikowane w prestiżowym międzynarodowym czasopiśmie”, co czyni go „użytecznym w rutynowej diagnostyce”..
DualDur nie jest ani procedurą mikroskopii bezpośredniej, ani wzbogacającej, a zatem zalecenia 10 i 25 dotyczące D, czyli najniższej kategorii wsparcia, nie mają zastosowania.

1.Zalecenie 10, które zostało również włączone do nowej dyrektywy i które zostało powtórzone dosłownie w nowej dyrektywie: „Bezpośrednie badanie mikroskopowe z lub bez wzbogacania, wykrywanie w tkankach nie jest odpowiednie do potwierdzenia/wykluczenia Lb... (D)”, a autorzy z jakiegoś powodu uznali za ważne powtórzenie go w zaleceniu 25: „Bezpośrednie badanie mikroskopowe, wykrywanie w tkankach nie jest odpowiednie do potwierdzenia/wykluczenia Lb.
My również popieramy tę klauzulę. Trwa debata naukowa na temat stosowalności bezpośredniego badania mikroskopowego w diagnostyce boreliozy z Lyme (1) (2). Ze względu na wiele fałszywych wyników, twórcy DualDur są zdania, że bardzo trudno jest uniknąć wytwarzania sztucznych produktów lub nadmiernego zanieczyszczenia próbki z powierzchni skóry podczas bezpośredniego badania krwi. W związku z tym znalezienie Borrelia burgdorferi w izolacji od sztucznych produktów, która jest obecna w gęstości o 1-3 rzędy wielkości niższej niż w przypadku innych zakażeń boreliozą, wymagałoby wysoce wykwalifikowanego badacza. Producent DualDur udostępnia również szczegółowy raport na swojej stronie internetowej, z prezentacją publikacji naukowych.
Bezpośrednie, tj. nieprzygotowane, testy, zwykle z kropli krwi, są niepokojące z kilku powodów: krętki na powierzchni skóry mogą nadmiernie zanieczyścić próbkę. Ponadto tak zwane pseudospirochety utworzone z dolnych części krwi mogą być łudząco podobne do Borrelia, ale ich ruch jest raczej pasywny, a zatem teoretycznie uważny obserwator może je odróżnić (3) (4). Jednak gęstość Borrelia burgdorferi we krwi na ogół nie przekracza granicy 10-100 tysięcy patogenów/ml (5) (6) (7), co oznaczałoby, że w zwykle 2 mikrolitrach krwi badanej z tego, pod mikroskopem, często można by zobaczyć tylko patogen co 50 pól widzenia lub więcej, gdyby nie był zasłonięty przez elementy komórkowe krwi. Właśnie dlatego hodowla jest wykorzystywana do zwiększenia obfitości Borrelia, dla której stosuje się „pożywki wzbogacające”. („podłoże hodowlane=mieszanina lub mieszanka, która spełnia wymagania odżywcze bakterii i zapewnia warunki sprzyjające ich namnażaniu”) (8).
Borrelia może być również hodowana (wzbogacana) z osocza krwi, jak opublikowano w kilku artykułach Évy Sápi (9) i Evy Ruzic (10), w których osocze krwi, płyn mózgowo-rdzeniowy lub próbki biopsji skóry hodowane przez okres do 16 tygodni były mikroskopowo wykrywalne dla Borrelia i specyficznie identyfikowane za pomocą PCR lub innych testów. Chociaż w publikacjach przedstawiono wiarygodne wyniki, metodologia ta nie ma zastosowania w rutynowej diagnostyce ze względu na jej czasochłonny i kosztowny charakter (nie chodzi o to, że metoda jest nieodpowiednia, ale raczej niepraktyczna).
Metoda DualDur przyjmuje trzecią drogę: większa ilość krwi żylnej, 4 ml, jest pobierana do „płynu technologii komórkowej” (patrz patent 231425: „Przedmiotem wynalazku jest metoda bezpośredniego wykrywania infekcji przenoszonych przez kleszcze. Metoda charakteryzuje się pobieraniem próbki ludzkiego/zwierzęcego płynu ustrojowego do badania, najlepiej próbki krwi, na określoną objętość płynu hodowli komórkowej zapewniającego pół-wrogie środowisko...”) (11) i zatężaniem zawartości patogenów (12). DualDur nie jest zatem metodą wzbogacania, nie jest pożywką wzbogacającą ani nie jest „bezpośrednim testem mikroskopowym”, ponieważ krew nie jest badana bezpośrednio, ale po przygotowaniu.
Podsumowując, DualDur nie jest ani bezpośrednią procedurą mikroskopową, ani procedurą wzbogacającą, chociaż sama kategoria D jest („W przypadku braku solidnych dowodów naukowych lub międzynarodowego konsensusu, lub jeśli nie mają one zastosowania do określonej populacji w warunkach krajowych, określenie krajowej „najlepszej praktyki” opiera się na doświadczeniu członków grupy opracowującej wytyczne lub na profesjonalnych opiniach uzyskanych w drodze konsultacji. Wyniki badań mogą je modyfikować.” ) nie jest właściwym sposobem na zdyskredytowanie bezpośrednich procedur mikroskopowych, zwłaszcza w świetle wielu publikacji na temat sukcesu procedur hodowli (wzbogacania) - które to wyniki badań modyfikują „opinię” kategorii D.
Zacytowany fragment jest odniesieniem do niedostępnego już filmu na YouTube, który nie zawiera żadnych naukowych odniesień i nie może być uznany za właściwe odniesienie ze względu na jego naukowe błędy wielkości. Niemniej jednak, biorąc pod uwagę twierdzenie, jest ono rozpoznawalne jako odniesienie do nienaukowej informacji prasowej na temat procesu DualDur. Biorąc pod uwagę, że zalecenie to jest wymienione jako zalecenie 11, autorzy sugerują również, że DualDur nie podlega ani zaleceniu 10, ani 25. Aby odwrócić stwierdzenie, taka procedura może być stosowana w rutynowej diagnostyce, jeśli „dowody naukowe opublikowane w prestiżowym międzynarodowym czasopiśmie”. Wczesne publikacje DualDur obejmują dwa prestiżowe czasopisma (czasopisma indeksowane przez SJR, impact factor) (12) (6), więc Procedura DualDur może być stosowana w rutynowej diagnostyce bez dalszych ceregieli.
Należy zauważyć, że wiele metod, które zgodnie z zaleceniem należy stosować, nie zostało opublikowanych w recenzowanych czasopismach, a ich słabe wyniki zostały zgłoszone w kilku recenzowanych czasopismach, np. testy serologiczne, dwuetapowa procedura serologiczna.
Zastosowanie procedury w diagnostyce laboratoryjnej nie jest jednak gwarantowane przez profesjonalną rekomendację, ale przez tzw. procedurę rejestracji IVD CE, która wymaga badania oceniającego skuteczność (np. badania klinicznego), którego wiele testów diagnostycznych na boreliozę i tak nie posiada, i która nie zobowiązuje producenta do publikowania wyników badań, a jedynie do przesłania wyników w raporcie z badań do Urzędu i Komisji Etyki. W przypadku DualDur Urząd zaakceptował raport z badań formalną decyzją, a Komisja Etyki jednogłośnie go przyjęła. Rejestracja IVD CE została oparta na tym raporcie.
Wreszcie, krajowe zalecenie nie wdrożyło rezolucji Parlamentu Europejskiego, opublikowanej w 2018 r. i wielokrotnie podtrzymywanej od tego czasu, że „zawód lekarza często stosuje się do przestarzałych zaleceń dotyczących boreliozy, które nie uwzględniają w wystarczającym stopniu wyników badań.” i „wzywał do dalszego finansowania metod diagnozowania i leczenia boreliozy”, a także „wzywa również państwa członkowskie do rozszerzenia stosowania diagnostyki opartej na objawach klinicznych, tak aby lekarze mogli zdiagnozować boreliozę nawet wtedy, gdy testy serologiczne są negatywne”, zauważa również, że „borelioza, mimo że jest chorobą znaną naukom medycznym, nadal często nie jest rozpoznawana, w szczególności z powodu trudności w wykrywaniu objawów i braku odpowiednich testów diagnostycznych” i wspomina między innymi o ówczesnej fazie badawczej DualDur (13).